czwartek, 17 kwietnia 2014

Od Luki CD Seiki

-Te twoje słowa..- jąkałam się - Trochę .... Ee... bolały. - od wróciłam się w drugą stronę niedowierzajac ze to mówię.
- Tak będzie lepiej .
- No i dobra , to po co mnie ratowałes ? I tak sama nie przetrwam a to byłoby najlepszym sposobem ! - warknęłam kierując się biegiem w stronę polany.
- Tam są kłusownicy! - krzyknął za mną ale już mnie nie było .
Szczerze ? Mam to gdzieś, pójdę se najdalej gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie i będę sobie żyła sama, spokojnie, bez niepotrzebnych zmartwień.
Moim oczom ukazał się las, jakiś mroczny, cały ciemny pokryty mgłą. Ale co tam, wejdę nie mam nic do stracenia.. Pnie drzew ukazywały dziwne, zlowrogo uśmiechnięte twarze, czyli to jest ten przeklęty las, o którym wszyscy mówią.
Aj trudno, nagle usłyszałam za sobą hałas. Odwróciłam się gwałtownie i zobaczyłam
Seiki.
- Śledzisz mnie ?!
- Co ci odbiło żeby tu wejść?!
- Nie interesuj się - mruknęłam i zaczęłam iść dalej.

< Seiki >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz