piątek, 25 kwietnia 2014

Od Nessie - CD Hisashi

Przez cały ten czas zacinał deszcz, czułam przenikliwe zimno, a perspektywa nocy spędzonej w lesie wydawała się wręcz przerażająca. Spojrzałam na wilka. Już przymknął oczy, ale ja wiedziałam, że nie dam rady zasnąć. Oparłam się o kamień obok niego, podciągnęłam kolana i opatuliłam się szczelniej bluzą. W końcu zasnęłam, sama nie wiem kiedy, kamiennym snem. Poczułam, jak ktoś delikatnie mną potrząsa.
- Nessie, czas wstawać. - siedział przy mnie Hisashi, już przeistoczony w wilka. Byłam na wpół przytomna, więc nie przypominałam sobie ostatnich zdarzeń. Rozejrzałam się wokół z narastającym zdziwieniem.
- Gdzie... gdzie ja jestem? - spytałam, odsuwając się od niego na względnie bezpieczną odległość.
- W lesie. - odpowiedział bardzo zwyczajnym tonem.
Natychmiast wróciła mi pamięć. Popadłam w lekką panikę.
- Co teraz robimy?! Zgubiliśmy się... Nie wiemy gdzie wataha... Może są już gdzie indziej i... nie znajdziemy ich! - wybuchnęłam.
- Spokojnie, mała... Coś wymyślimy.
- Coś wymyślimy? - jego reakcja wprawiła mnie w jeszcze większą irytację - A niby co? T-to Twoja wina! - zawołałam oskarżycielsko, wmawiając sobie, że go nienawidzę i że jest dla mnie nikim.
Odsunęłam się jeszcze bardziej, po czym odwróciłam wzrok, żeby nadać swoim słowom większego znaczenia.
< Hisashi? Co teraz? :V >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz