środa, 23 kwietnia 2014

Od Seiki CD Luki

- Nie pójdziesz tam!- zakazałem jej.
To był bardzo głupi pomysł.
- Spokojnie, poradzę sobie - powiedziała cicho i odbiegła ode mnie.
Ach... kobiety, jak sobie coś ubzurają to nic ich nie zatrzyma. Chwilę patrzyłem jak odchodzi, po czym ruszyłem przez las. Usłyszałem szum wody. Czyżby w pobliżu była rzeka? Po chwili moim oczom ukazał się wspaniały widok. Przede mną znajdował się wysoki wodospad, a w wodzie jaśniały piękne łuski ryb. Idealne miejsce, tylko ciekawe czy ludzie je znają. Czy tu przychodzą? Cóż nie dowiemy się tego, dopóki tu nie zamieszkamy. Czemu mówię w liczbie mnogiej... Przecież nie wiem czy Luka będzie chciała ze mną zamieszkać. A tak w ogóle, to na razie o tym nie mówmy. Zszedłem po stromym klifie i zorientowałem się, że pod najbliższą sosną, jest niewielki domek, raczej szopa.
<Luka? Brak weny.>


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz