sobota, 19 kwietnia 2014

Od Seiki CD Luki

- Jak nie możesz spać, to się rozbierz i pilnuj ubrania! - wymamrotałem przez zamknięte usta.
- Ha ha ha... -odrzekła sarkastycznie- Bardzo zabawne.
- Dobra, dobra. -rzekłem i przesunąłem się trochę, by położyła się obok mnie.
- Czy ty sobie żartujesz? - spytała ze zdziwieniem.
- Jak nie to nie... Najwyżej cię ktoś zje w nocy... A to już nie będzie moja wina! - zaśmiałem się.
Poczułem, że jednak kładzie się obok mnie. Objąłem ją delikatnie w pasie i wtuliłem się do jej włosów. Pachniały jak brzoskwinia, muszę przyznać. Nad rankiem spała wtulona w moją pierś. Nie obudziłem się pierwszy. A skąd! Zawsze lubię pospać do południa, nawet jak położę się wcześnie spać. Szukałem Luki macając materac, ale wyglądało na to że już wstała. Położyłem poduszkę na głowie, gdy poczułem przyjemnie pyszny zapach. Co to może być? myślałem,
< Luka? Sora że krótkie xd >


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz