czwartek, 24 kwietnia 2014

Od Seiki CD Luki

- Jesteś głupia - warknąłem na nią, oglądając jej ranę.
Wnyki mocno zatrzasnęły się na jej skórze.
- Nie mów tak! - odpowiedziała cicho, bliska wybuchu wściekłości.
- Czy ty mnie nienawidzisz? Bo nie mogę zrozumieć, dlaczego ryzykujesz swoje życie w mojej obronie...
- Bo cię kocham, a po za tym sam zostałeś ranny. Więc co, miałam cię zostawić na śmierć?
- Umiem się sam obronić. Pokaże ci, zaatakuj mnie - powiedziałem pewnym siebie tonem.
- Nie żartuj - prychnęła. - Nie musisz mi demonstrować swojej siły.
- Zrób to! - krzyknąłem.
W sumie sam nie wiem co mnie napadło. Luka, była dla mnie tak ważna, że zapragnąłem by w ogóle nie myślała o tym by mnie chronić. Sam doskonale to umiałem, a po za tym jestem facetem, co nie? Luka niechętnie wstała i zaatakowała mnie. Zablokowałem jej cios ręką, co było błędem.
- Auć... nie w nadgarstek... - mruknąłem i włożyłem dłoń do zimnej wody.
- Właśnie widzę jak umiesz się obronić - powiedziała nadąsana.
To było całkiem zabawne. Prawie wybuchnąłem śmiechem. Powstrzymał mnie tylko mój honor, lecz mimo to musiałem przytkać usta dłonią.
< Luka? ;3 Kłótnia przedmałżeńska XDD>


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz