piątek, 18 kwietnia 2014

Od Luki CD Seiki

Boski głos ... Taak boski. Nigdy nie widziałam kogoś z takim głosem, ale takie coś musiało szybko prysnąć, bo gdy podsłuchiwałam i chciałam podejść bliżej zahaczyłam nożem (który nie zmienił położenia) o ścianę a ja zasyczałam głośno z bólu.
- Luka ? Czy ty podsłuchiwałaś ?! Zaraz co ci... -Nie dokończył bo zsunęłam się na ziemię.
- Mi ? Nic . A ty raz się położyć bo ci jeszcze nie minęło!
- Ty chyba Zwariowałaś, daj wyciągnę ci to.
- OO PRECZ -przesunęłam się gwałtownie. Mimo to czułam się tragicznie, co do cholery jest w tym małym sztyleciku?! Sok z cytryny ?! Trucizna ?!
- AŁ - krzyknęłam bo w czasie moich przemyśleń Seiki podstępem wyciągnął mi to diabelstwo i uśmiechnął się wrednie.
- NIENAWIDZĘ CIĘ ! - właśnie miałam się na niego rzucić Gdy obraz mi się zatrzymał a wszystko ogarnęła ciemność, ten policjant chyba jednak coś dodał na ten sztylet ..

< Trochę dramaturgii XD Co zrobisz :3 Seiki >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz