- Co ja mam z twoim czołem? - powiedziałam na głos przechylając głowę lekko na bok.
Po chwili zaczęłam się śmiać. Upadłam na ziemię jako wilk i zaczęłam się w niej tarzać. Brzuch już mnie bolał od tego śmiechu, ale i tak nie potrafiłam się powstrzymać.
- H-Hej... - chłopak powiedział patrząc się na mnie jak na wariatkę.
Po dłuższej chwili leżałam na ziemi i dyszałam. Od czasu do czasu coś tam jeszcze się jeszcze śmiałam pod nosem. Skierowałam wzrok na chłopaka...
- Rei... Rei Hirata - powiedziałam z uśmiechem na twarzy - A pan pusta główka? - pokazałam mu język i znów się zaśmiałam.
<Gakupo? Brak weny ;c>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz